320650_408270902575087_1394156850_n

Herby

Autor: Aleksander Chodźko

I

Cóż to rycerzu Litwy,
Z lackiej wracasz bitwy
Pałasz goły unosisz nad głową?

Twój koń bielszy od śniegu
Wiatry wyściga w biegu,
Iskry sypie rzęsiste podkową?

Jestem pogoń Litwinów,
Niosę pałasz dla synów,
Pałasz jeszcze lechicką krwią dymi,

Niech się wcześnie poznają
S krwią co niegdyś lać mają
Hojnie, szczodrze, jak lałem przed nimi.

A gdy legnę w kurhanie,
Niech zawieszą na ścianie
Ten miecz obok z lemieszem i kosą.

Ile razy zobaczą
Niechaj po mnie nie płaczą,
Lecz taki dar swym dzieciom przyniosą.

II

Gdzież to orle mój biały
Lecisz z litewskiej skały?
Twój dziób jasny jak ostrze u włóczni,

Lecz twe piersi i szpony
Znój oszpecił czerwony,
Postój, obmyj się w Niemnie, odpocznij!

Jestem orzeł Polaków
Spieszę do ziomków – ptaków
Z dobrą wieścią bo z naszych wygraną.

Żarłem mózgi, wnętrzności,
Dziób wytarłem o kości,
Pierś i szpony niech we krwi zostaną.

To krew z litewskiej żyły!
Niosę przysmak ten miły
Na próbkę dla mych orląt, mych dzieci

Niech skosztują Litwina;
Moja żona orlina
Wnet po resztę zdobyczy poleci.

III

Dość dość orle, pogoni!
Nie ostrz dzioba i broni
Na sąsiednich narodów dwóch mękę,

Bo po groźbach, po trwogach,
Wieloletnich pożogach,
Litwin Lachom braterską dał rękę.

Obaj w zgodzie, w pokoju,
Biegną razem do boju,
Niby jednych rodziców dwa syny.

Na puklerzu ich świecą,
Na chorągwi ich lecą
Pogoń z orłem po wspólne wawrzyny.

Akordy:
e
e
G C a


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>